Domek nad Biebrzą - Agroturystyka - Biebrza24

Jadwiga i Bogdan Siebiedzińscy
16-310 Sztabin, ul. Polna 50

tel.  (+48) 603-225-100

Charakterystyka i historia Gminy Sztabin w małym skrócie

CHARAKTERYSTYKA GMINY SZTABIN

  1. Położenie geograficzne
  2. Klimat
  3. Gleby
  4. Fauna
  5. Flora

HISTORIA GMINY SZTABIN

  1. Rys historyczny gminy i miejscowości Sztabin
  2. Krasnybór jako pierwsze siedlisko
  3. Jaminy - Puszcza jamińska i jej osadnictwo
  4. "Rzeczpospolita Sztabińska" hr. Karola Brzostowskiego

 

CHARAKTERYSTYKA GMINY SZTABIN

Położenie geograficzne

Gmina Sztabin położona jest w północno-wschodniej części Polski, w powiecie augustowskim województwa podlaskiego.
Zajmuje powierzchnię 362 km kwadratowych, zamieszkuje ją 5613 osób w 40 wsiach (dane dotyczą 2002 roku).
Gmina ma charakter typowo rolniczy - użytki rolne zajmują powierzchnię 15938 ha, w tym grunty orne 6277 ha (słabej jakości - V - VI klasa bonitacyjna), oraz użytki zielone 10053 ha, które stanowią naturalną bazę rozwoju hodowli bydła i produkcji mleka. W gminie zarejestrowanych jest 1080 gospodarstw rolnych o średniej pow. 17 ha. Ponad 14500 ha powierzchni gminy zajmują lasy, które są pozostałościami po dawnych kompleksach Puszczy Krasnybór i Jaminy, oraz po części Puszczy Augustowskiej.
Teren gminy obejmuje w dużej części tereny o wysokich walorach przyrodniczych i krajobrazowych, w tym tereny Biebrzańskiego Parku Narodowego, Kanał Augustowski ze śluzami w Sosnowie i Dębowie, wieś - skansen Jagłowo, duże kompleksy leśne z rezerwatami Glinki i Kozi Rynek.
W gminie Sztabin z każdym rokiem powiększa się baza turystyczno-wypoczynkowa m.in. kwatery agroturystyczne, które liczą na zainteresowanie wszystkich kochających ciszę, spokój, kontakt z dziką i niepowtarzalną przyrodą oraz chcących poznać ciekawą historię tych ziem.
Biebrzańskie bagna zawsze były utrapieniem rolników. Dziś jednak jest to prawdziwy powód do dumy - naturalne bagna, rozlewiska i torfowiska uznane zostały za unikatowy teren w skali Europy. Dodatkowym walorem jest bezpośrednie sąsiedztwo Puszczy Augustowskiej. W sumie - raj dla turystów, historyków oraz przyrodników.

Największymi miejscowościami gminy są:

sztabin 1

Panorama Sztabina.

SZTABIN - duża wieś gminna nad rzeką Biebrzą, na trasie Augustów - Białystok. Obecnie Sztabin liczy około tysiąca mieszkańców. Znajduje się tu: szkoła podstawowa, ośrodek zdrowia, apteka, poczta, masarnia, zabytkowy kościół, cmentarz, a także dwa tartaki, piekarnia, ciastkarnia oraz sieć sklepów i zakładów usługowych.

 

krasnybor 2

Kościół w Krasnymborze. Przełom XVI i XVII wieku.

 

krasnybor 4

Kościół św. Rocha w Krasnymborze z XIX wieku.

KRASNYBÓR - znajdują się tu dwa zabytkowe kościoły, jeden p.w. Św. Rocha z XIX wieku, a drugi z przełomu XVI wieku, który uznany został za zabytek klasy zerowej.

 

jaminy 1

Kościół p.w. św. Mateusza w Jaminach.

JAMINY - siedziba parafii z wybudowanym, drewnianym, zabytkowym kościołem z początku XIX wieku.

Klimat

Klimat regionu ma cechy klimatu kontynentalnego z pewnymi właściwościami klimatu subborealnego, co wyraża się długą zimą, krótkim przedwiośniem, stosunkowo krótkim okresem wegetacji i najniższą na niżu średnią roczną temperaturą.
Gmina Sztabin leży w najzimniejszym (po górach) regionie Polski. Średnia roczna temperatura powietrza wynosi 6,5­ °C (około 1,5 °C niżej niż w centralnej Polsce). Ma na to wpływ długa zima trwająca 100 -120 dni. Średnia temperatura w styczniu spada do - 4,2 °C, a średnie temperatury letnich miesięcy są zbliżone do temperatur w innych regionach kraju i wynoszą 16 - 17,5 °C. Maksymalne temperatury notuje się w sierpniu (35,1 °C), minimalne temperatury występują w styczniu (najniższa notowana to - 35,6 °C). Okres wegetacyjny trwa 192 dni, okres bez przymrozków - 72 dni.
Amplituda średnich miesięcznych wynosi 21,2 °C, natomiast amplituda wartości maksymalnych: 70,7 °C. Roczna suma opadów zawiera się w granicach 550 - 700mm, ich maksimum przypada na lipiec i wynosi 97,4mm. W roku występuje 144 dni z opadami, z tego aż 82 w okresie wegetacji. Wiatry wieją głównie z zachodu (latem) oraz ze wschodu (zimą).
Na terenach położonych w Kotlinie Biebrzańskiej opady są około 20 - 30 mm niższe niż na otaczających ją wysoczyznach i równinach gminy. W przebiegu rocznym opady letnie przeważają nad zimowymi. Występują dwa maksima opadowe (w lipcu i listopadzie) oraz dwa minima (w lutym i październiku). Opady jesienne przeważają nad wiosennymi, a letnie nad zimowymi, co dowodzi przewagi cech klimatu kontynentalnego na tym obszarze. Deszcze ulewne i nawalne występują od czerwca do października w maksimum w czerwcu. Pokrywa śnieżna utrzymuje się tu średnio 70 dni w roku.

Gleby

Na terenie gminy Sztabin występują głazy narzutowe tylko mniejszych rozmiarów, ponieważ najmłodsze zlodowacenie - bałtyckie dotarło do północnych krańców gminy.
W glacjale bałtyckim doliną Biebrzy odpływały wody fluwioglacjalne, a więc dolina funkcjonowała jako "pradolina".  W postglacjale intensywny przepływ wody ustał i rozwinęły się procesy zatorfienia, które doprowadziły do powstania kilkumetrowej warstwy torfu (do 6m).
Z okresu polodowcowego - holocenu występują na terenie gminy Sztabin: aluwia rzeczne, zwłaszcza żwiry, piaski, torfy, wapienie łąkowe i rudy darniowe.
Osady czwartorzędowe nie obfitują w wartościowe surowce, nie mniej jednak stanowią one poważną bazę surowcową dla rozwoju przemysłu i materiałów budowlanych.
Wartość przemysłową mają następujące surowce: żwiry i pospółki, piaski, gliny, iły zastoiskowe, głazy narzutowe i torfy.
Gminne żwirownie występują we wsi Kamień i Jagłowo, natomiast prywatne są po dwie w Jasionowie, Lebiedzinie i Kamieniu.
W Kotlinie Biebrzańskiej występują gleby bagienne i murszowe wytworzone z torfów niskich. Na pozostałym obszarze gminy Sztabin występują gleby bielicowe wytworzone z piasków. Są to gleby o niezbyt korzystnych fizycznych i chemicznych właściwościach.

Fauna

Ptaki

Niewątpliwie najbardziej znaną grupą zwierząt Dolin Biebrzy są ptaki. Należące już do rzadkości w krajobrazie Europy i Polski wielkie obszary Bagien Biebrzańskich stanowią unikatową w skali Europy enklawę dla tej grupy zwierząt. Spośród 400 gatunków ptaków występujących w całej Polsce stwierdzono występowanie 273 gatunków na tym terenie, w tym regularnie 181 (lęgowych). W śród nich możemy wymienić: wodniczkę, orlika grubodziobego, dubelta, cietrzewia, bataliona i dla tych ptaków oraz też bekasika i mewy małej Biebrzański Park Narodowy jest jedną z ostatnich ostoi gwarantujących utrzymanie się ich populacji w Europie Środkowej.
Do ptaków lęgowych zagrożonych wyginięciem zliczyć możemy między innymi ptaki drapieżne: orlika grubodziobego, błotniaka popielatego, blotniaka zbożowego, bielika, gadożera, orzełka włochatego.
Z grupy siewkowych i kaczek: biegusa zmiennego, kulika wielkiego, świstuna, rożeńca i płaskonosa.
Do regularnie lęgowych ptaków zaliczamy: rybitwę białoskrzydłą i świstuna.
W ostatnich latach listy lęgowych gatunków ptaków wzbogaciły się o: łabędzia krzykliwego i brodźca pławnego.
Należy również podkreślić rolę jaką odgrywa Dolina Biebrzy jako miejsce żerowania i odpoczynku ptaków migrujących, zwłaszcza w czasie przelotów wiosennych.

Ssaki

Korzystne warunki środowiskowe umożliwiają egzystencję wielu gatunków ssaków. Zarejestrowano tu występowanie 49 gatunków zwierząt, co uznać trzeba za listę raczej bogatą. Najcenniejszym gatunkiem z zespołu ssaków kopytnych jest łoś ok. 600 sztuk. Obecnie obszar BPN jest największą ostoją tego gatunku w kraju i stale rośnie.
Wśród ssaków drapieżnych na uwagę zasługuje stała obecność wilka (trzy rodziny wilków) na terenie rezerwatu "Czerwonego Bagna".
W dolinie Biebrzy licznie reprezentowany jest zespół ssaków drobnych, a wśród nich rząd owadożernych i gryzoni jak: nornik północny, nornik bury, rzęsorek rzeczek, smużka i orzesznica, będących ważnym elementem łańcucha pokarmowego. Zarejestrowano kilka gatunków nietoperzy jak: mopek, nocek rudy, nocek łydkowłosy.
Trwale zamieszkuje dolinę 7 gatunków łasicowatych w tym: wydra, gronostaj (jako liczniejsze w kraju).
Od czterech lat są tu: jenot, piżmak i norka amerykańska, (sztucznie przez człowieka wprowadzone do środowiska naturalnego).
Jeleń szlachetny zaczął zasiedlać dolinę w połowie lat siedemdziesiątych przybywając tu z okolicznych terenów Puszczy Augustowskiej (obecnie ok. 500 szt.) stał się, więc trwałym elementem fauny kopytnych.
Obecny jest też bóbr europejski (całkowicie wytępiony z tych terenów pod koniec XIX wieku). Obecnie na drodze udanej reintrodukcji liczebność tego gatunku szacowana jest na ok. 1000 osobników.

Ryby, płazy i gady

Rzeka Biebrza i jej stale lub okresowo połączone z głównym korytem starorzecza, tworzą rzadko spotykane gdzie indziej, tak doskonałe warunki do rozwoju ichtiofauny. Liczba gatunków ryb zarejestrowanych w Biebrzy i jej dopływach wynosi 36. Występuje tu: minóg ukraiński, piskorz, miętus, lin, głowacz białopłetwy, strzebla potokowa, sandacz, krąp, ukleja, kleń i różanka. Płoć, okoń, szczupak i wzdręga dominują względem liczebności w Biebrzy.
Gatunkiem, który ze względów na swą wielkość, może być symbolem ichtiofałny biebrzańskiej jest sum.
Grupa płazów i gadów nie wyróżnia się niczym szczególnym.
Na 27 gatunków występujących w Polsce, na tym terenie stwierdzono występowanie 18 gatunków typowych dla terenów nizinnych. Z ropuch występują tu: ropucha szara, ropucha zielona, ropucha paskówka.
Z żab "zielonych" ekologicznie związanych bardziej z wodą spotyka się: żabę wodną, żabę jeziorową, żabę śmieszkę, żabę trawną i żabę moczarową.
Listę gatunków płazów bezogonowych uzupełniają rzekotka drzewna, kumak nizinny i grzebiuszka ziemna. Traszki reprezentują dwa gatunki: traszka grzebieniasta i traszka zwyczajna. Faunę gadów tworzy 5 gatunków: jaszczurka żyworodna, jaszczurka zwinka, padalec, zaskroniec oraz jedyny w kraju jadowity gad - żmija zygzakowata.
Spotykana ona jest w kilku odmianach kolorystycznych - od jasnobrązowej do melanistycznej (czerwonej).

Bezkręgowce

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że wiele jest gatunków borealnych (północnych). Faunę pająków, chrząszczy i motyli charakteryzuje bardzo duże bogactwo gatunkowe (rzadkich i zagrożonych w Polsce i Europie).
Spośród 430 wykazanych pająków, aż 15 to gatunki stwierdzone w Polsce tylko nad Biebrzą. Są to: carorita limneaea, hipselistes jacsoni czy maso gallicus. Również fauna chrząszczy - jak dotąd wykazano 429 gatunków, a wśród nich: rhinoncus smerczynskii, diacranthus majzlani czy bagous czwalinai. Nad Biebrzą stwierdzono występowanie 721 gatunków motyli należących do grupy motyli większych. Wśród nich 95 gatunków należących do motyli o aktywności dziennej. Najcenniejszymi obszarami dla fauny motyli jest obszar rezerwatu "Czerwone Bagno".
Do nielicznych w Polsce należą między innymi: niepylak mnemozyna, przeplotka maturna, modraszek artaxerkses, modraszek bagniczek, modraszek alkon, modraszek arion, ogniwaczek tajwanek, paśnik tartuentek, błyszczak zosimi. Wstręgówka bagienna jest potwierdzeniem obecności tego gatunku w Polsce, gdyż nie był on rejestrowany w kraju od ponad pięćdziesięciu lat.

Flora

W bogato zróżnicowanej szacie roślinnej Kotliny Biebrzańskiej rolę dominującą spełniają zbiorowiska siedlisk wodno - błotnych i torfowiskowych takich jak: turzycowiska, roślinność mszysto - turzycowa, szuwary i łąki oraz zaroślowe i leśne jak: olsowe, borowe, łęgowe, grądowe i inne.
Występuje tu szereg zbiorowisk niezmiernie rzadkich w Polsce i Europie.
Do nich należą reliktowe zarośla brzozy niskiej właściwych dla Skandynawii. Bór (sosnowy) mechowiskowy, który prawdopodobnie powstał w drodze sukcesji, a jednocześnie na oligotroficznych torfowiskach przejściowych (duże powierzchniowo stanowisko ma na Czerwonym Bagnie).
"Trzecim rzadkim zbiorowiskiem są borealne świerczyny na torfie, typowe dla tajgi północno - eurazjatyckiej. Wśród roślinności wysokiej zasługuje też na uwagę i ochronę zbiorowisko brzeziny szuwarowej, istotnie różniącej się od brzezin bagiennych zachodnio - i środkowoeuropejskich. Jak na razie, ten typ brzezin znany jest tylko z bagien doliny Biebrzy".
"Godne uwagi są też niektóre zbiorowiska łąkowe, te mianowicie, których nie poddano intensywnej gospodarce. Dotyczy to łąk trzęślicowych i ziołoroślowych, które należą obecnie do zanikających. Ich istnienie jest ściśle związane z jednokośnym - w drugiej połowie lata użytkowaniem."
Według ostatnich badań flora Doliny Biebrzańskiej liczy ponad 960 gatunków roślin naczyniowych (w tym 930 gatunków roślin kwiatowych i prawie 30 paprotników). Należą one do 115 rodzin i 455 rodzajów. Najbogatszymi w gatunki rodzajami są turzyca (45 gatunków), wierzba i przetacznik (16 gatunków), koniczyna (13 gatunków), szczaw (12 gatunków), fiołek i jaskier (11 gatunków), wyka i przytulia (po 10 gatunków), rdest (9 gatunków), wiechlina, gwiazdnica, pięciornik, rdestnica i stokłosa (po 8 gatunków), skrzyp, bodziszek, dzwonek, starzec, wilczomlecz i sit (po 7 gatunków) pozostałe rodzaje liczą mniej niż siedem gatunków. Warto także zwrócić uwagę na fakt zidentyfikowania około 40 gatunków mniszka.
"Wśród blisko 1000 roślin naczyniowych, 107 gatunków (około 10% stanowią taksony o pędach zdrewniałych). Jest w tej grupie 39 gatunków drzew, 50 gatunków krzewów i 13 krzewinek. Odnotowano 61 gatunków roślin naczyniowych podlegających całkowitej ochronie gatunkowej i 18 pod ochroną częściową.
Do najrzadszych należą: pluskwica europejska, widłak cyprysowaty, rosiczka długolistna, rojownik pospolity, zaraza niebieska, niebielistka trwała, kosaciec bezlistny, żłobik koralowy."
29 gatunków zostało wpisane do "Polskiej Czerwonej Księgi Roślin", a na "Czerwonej liście roślin naczyniowych zagrożonych w Polsce" znalazło się 45 gatunków, (którą opracował w 1992 roku Zarzycki i Szeląg).
Charakterystyczne dla Bagien Biebrzańskich są wyspy nazywane "Grądami". Stanowią ostoję dla ponad 650 gatunków bardzo rzadkich roślin naczyniowych.
Są wśród nich: kosaciec bezlistny, ozorka zielona, gółka długoostrogowa, zaraza niebieska, pluskwica europejska i obuwik pospolity - (stanowi najliczniejszą w Polsce populację ponad 3000 kwitnących pędów).
W bogato zróżnicowanej szacie roślinnej Kotliny Biebrzańskiej rolę dominującą spełniają zbiorowiska siedlisk wodno - błotnych i torfowiskowych takich jak: turzycowiska, roślinność mszysto - turzycowa, szuwary i łąki oraz zaroślowe i leśne jak: olsowe, borowe, łęgowe, grądowe i inne.
Występuje tu szereg zbiorowisk niezmiernie rzadkich w Polsce i Europie.
Do nich należą reliktowe zarośla brzozy niskiej właściwych dla Skandynawii. Bór (sosnowy) mechowiskowy, który prawdopodobnie powstał w drodze sukcesji, a jednocześnie na oligotroficznych torfowiskach przejściowych (duże powierzchniowo stanowisko ma na Czerwonym Bagnie).
"Trzecim rzadkim zbiorowiskiem są borealne świerczyny na torfie, typowe dla tajgi północno - eurazjatyckiej. Wśród roślinności wysokiej zasługuje też na uwagę i ochronę zbiorowisko brzeziny szuwarowej, istotnie różniącej się od brzezin bagiennych zachodnio - i środkowoeuropejskich. Jak na razie, ten typ brzezin znany jest tylko z bagien doliny Biebrzy".
"Godne uwagi są też niektóre zbiorowiska łąkowe, te mianowicie, których nie poddano intensywnej gospodarce. Dotyczy to łąk trzęślicowych i ziołoroślowych, które należą obecnie do zanikających. Ich istnienie jest ściśle związane z jednokośnym - w drugiej połowie lata użytkowaniem."
Według ostatnich badań flora Doliny Biebrzańskiej liczy ponad 960 gatunków roślin naczyniowych (w tym 930 gatunków roślin kwiatowych i prawie 30 paprotników). Należą one do 115 rodzin i 455 rodzajów. Najbogatszymi w gatunki rodzajami są turzyca (45 gatunków), wierzba i przetacznik (16 gatunków), koniczyna (13 gatunków), szczaw (12 gatunków), fiołek i jaskier (11 gatunków), wyka i przytulia (po 10 gatunków), rdest (9 gatunków), wiechlina, gwiazdnica, pięciornik, rdestnica i stokłosa (po 8 gatunków), skrzyp, bodziszek, dzwonek, starzec, wilczomlecz i sit (po 7 gatunków) pozostałe rodzaje liczą mniej niż siedem gatunków. Warto także zwrócić uwagę na fakt zidentyfikowania około 40 gatunków mniszka.
"Wśród blisko 1000 roślin naczyniowych, 107 gatunków (około 10% stanowią taksony o pędach zdrewniałych). Jest w tej grupie 39 gatunków drzew, 50 gatunków krzewów i 13 krzewinek. Odnotowano 61 gatunków roślin naczyniowych podlegających całkowitej ochronie gatunkowej i 18 pod ochroną częściową.
Do najrzadszych należą: pluskwica europejska, widłak cyprysowaty, rosiczka długolistna, rojownik pospolity, zaraza niebieska, niebielistka trwała, kosaciec bezlistny, żłobik koralowy."
29 gatunków zostało wpisane do "Polskiej Czerwonej Księgi Roślin", a na "Czerwonej liście roślin naczyniowych zagrożonych w Polsce" znalazło się 45 gatunków, (którą opracował w 1992 roku Zarzycki i Szeląg).
Charakterystyczne dla Bagien Biebrzańskich są wyspy nazywane "Grądami". Stanowią ostoję dla ponad 650 gatunków bardzo rzadkich roślin naczyniowych.
Są wśród nich: kosaciec bezlistny, ozorka zielona, gółka długoostrogowa, zaraza niebieska, pluskwica europejska i obuwik pospolity - (stanowi najliczniejszą w Polsce populację ponad 3000 kwitnących pędów).

HISTORIA GMINY SZTABIN

Rys historyczny gminy i miejscowości Sztabin

Omawiane tereny, położone w widłach rzeki Netty i Biebrzy, od wieków stanowiły obszary pogranicza ludów, kultur i państw. Szczególnie rzeka Biebrza i jej bagienna dolina wyznaczały odwieczną granicę kulturową. Pierwsi ludzie przybyli na te ziemie około 12 tysięcy lat temu, kiedy z obszarów tych ustąpił lodowiec. Ziemię zaczęła porastać wówczas roślinność tundrowa, a ta dostarczała pożywienia przybyłym tu wkrótce po zlodowaceniu reniferom. Za zwierzętami nadciągnęli ich łowcy - pierwsi mieszkańcy tych ziem, zwani przez archeologów Świderczykami. Znaleziska archeologiczne z tego okresu pozwalają stwierdzić, że już w czasach najdawniejszych przez północno - wschodnie tereny Polski przebiegała pierwsza granica kulturowa - rubież, która oddzielała łowców posługujących się głównie krzemiennymi grotami oszczepów i strzał, rylcami, drapaczami i "nożami" od ich pobratymców wytwarzających harpuny, ościenie, ostrza oszczepów i motyki (lub siekiery) z kości lub rogów renifera.
"Połowa I tysiąclecia p.n.e. to punkt zwrotny w dziejach Suwalszczyzny i Mazur. Wówczas to przywędrowały z dorzecza Dniepru grupy ludności utożsamiane z Bałtami, z których w ciągu wieków wytworzyły się nacje: Prusów, Jaćwingów, Łotyszów, Litwinów. W pierwszych wiekach po narodzeniu Chrystusa rozkwitła kultura, nazwana pruską. Z tego okresu pochodzą pierwsze przekazy pisane, które zawdzięczamy rzymskim i greckim historykom i geografom. I tak, żyjący w II wieku Klaudiusz Ptolomeusz, autor Geografii, wymienia ludy o nazwach Galindai i Sudinoi, które można identyfikować ze znanymi z przekazów średniowiecznych Galindami i Sudowami (Jaćwingami)".
Jaćwingowie byli ludem pokrewnym Łotyszom, Prusom i Litwinom. Zamieszkiwali tereny ograniczone rzeką Szeszupą od północy, Niemnem na wschodzie i rzeką Biebrzą na południu. Lud ich liczył w XII wieku około 50 000 osób. Przez zaborczych sąsiadów, a głównie Krzyżaków, Jaćwingowie nie zdążyli wytworzyć własnej organizacji państwowej i wcześniej, niż to mogło nastąpić Krzyżacy przerywali egzystencję tego narodu. Już w 983 roku książęta ruscy po raz pierwszy najechali Jaćwież. Próbowano też akcji pokojowych. W 1009 roku Bolesław Chrobry skierował na pogranicze mazowiecko - jaćwieskie Brunona z Kwerfurtu, ale jego misja zakończyła się tragicznie. Wyprawy krzyżackie w latach 1278 - 1283 wyniszczyły ziemie jaćwieskie, przesiedlając podbitych w głąb Prus. W 1282 roku odwetowa wyprawa książąt mazowieckich i polskich, pod dowództwem Leszka Czarnego, w znacznym stopniu przyczyniła się do ostatecznego zlikwidowania resztek tego państwa plemiennego. W skutek ekspansji silniejszych sąsiadów cały naród przestał istnieć.
W 1385 roku była już droga łącząca Rajgród z Grodnem. W 1496 roku pobierano przy przeprawie przez rzekę Nettę cło. Była nazwana początkowo niemiecką drogą, Wielką Drogą, drogą ku Mecie, a po założeniu Augustowa - Gościńcem Augustowskim, pod koniec XVIII wieku zwano ją też traktem królewieckim. Jerzy Wiśniewski wyznaczył drogę z Rajgrodu do Grodna, która miałaby przebiegać przez ziemie obecnej gminy Sztabin.
Tereny obecnej gminy Sztabin pokrywały dwie puszcze: należąca do perstuńskiej Puszcza Krasnybór oraz Puszcza Jaminy, wchodząca w skład Nowodworskiej.
Kiedyś miasteczko, obecnie duża wieś gminna, położona na południowym skraju Wyspy Sztabińskiej, tuż nad rzeką Biebrzą, której bagienna dolina wyraźnie się w tej okolicy przewęża do 1,2 - 1,5 km szerokości.
W 1506 roku od Aleksandra Jagielończyka otrzymał znaczne dobra (bór o nazwie Krasny Bór) w południowej części Puszczy Perstuńskiej - między rzeką Nettą, a Biebrzą - Fiedko Chreptowicz. Jego prawnuk, Adam Chreptowicz, założył w nich folwark i 9 wsi, w tym wieś Osinki (obecny Sztabin). Przed 1760 rokiem Joachim Chreptowicz, współtwórca Komisji Edukacji Narodowej i późniejszy Kanclerz Wielkiego Księstwa Litewskiego, przekształcił Osinki w miasto, dla którego niebawem przyjęła się nazwa Sztabin. Możliwe, iż wywodzi się ona od jaćwieskiego stabis czyli "kamień", ale bardziej prawdopodobne, że odnosi się od sztab żelaza wytapianego w istniejącej tu ponoć w XVIII wieku dymarce. Istnieją też i inne koncepcje dotyczące nazwy, które szczegółowo opisuje w swojej książce pt. "Sztabin" Grzegorz Ryżewski.
Sztabin za ostatnich Chreptowiczów i ich spadkobierców, Brzostowskich, był głównym ośrodkiem handlowym dóbr krasnoborskich (sztabińskich), które wnuk Joachima Chreptowicza, hrabia Karol Brzostowski, przekształcił w Rzeczpospolitą Sztabińską (i jej poświęcony został osobny rozdział). Po 1795 roku miasto znalazło się w zaborze pruskim, następnie w Księstwie Warszawskim, a po 1815 roku w Królestwie Polskim.
W 1789 roku liczyło 173 mieszczan (w tym 58 Żydów) i na przedmieściu 68 gospodarzy. W 1880 roku miało 134 domy i 1181 mieszkańców (w 1921 roku już jedynie 500, tyle samo w 1961 roku).
W początkowych dniach Powstania ogłoszonego 22 stycznia 1863 roku gubernia augustowska wzięła nieliczny udział.
Ożywienie walk powstańczych wniósł na te tereny oddział płk Konstantego Ramotowskiego pseudonim "Wawer", który znalazł schronienie w lasach sztabińskich, a następnie na uroczysku Kozi Rynek gdzie się zatrzymał na dłuższy pobyt.
Do jednej z bitw doszło pod Gruszkami 28 czerwca 1863 roku. Była to największa bitwa stoczona przez "Wawra" z Rosjanami, a także największa w całej wojennej kampanii w województwie. Walka dobyła się nocą.
Wróg (Rosjanie) stracili 100 zabitych i rannych, powstańcy 18 zabitych i 25 rannych. Zwycięstwo to nie dało jednak przewagi nad nieprzyjacielem.
Dlatego też, by uniknąć obławy, płk K. Ramotowski "Wawer" skierował się ze swoim oddziałem na Kozi Rynek z zamiarem kilkudniowego odpoczynku. Ostatnią bitwę na terenie gminy Sztabin, stoczył Ramotowski 29 czerwca 1863 roku. Rosyjskie oddziały doprowadzone zapewne przez zdradzieckich przewodników, (według miejscowej legendy przyczyniła się do tego zdradzieckiego aktu jakaś kobieta) otoczyły w tym dniu obóz powstańczy na Kozim Rynku, gdzie po zaciętych walkach partia uległa rozproszeni. Straty sięgały 1/3 oddziału, w tym 14 zabitych i 17 rannych. Po klęsce ocaleni powstańcy wraz ze swym dowódcą wycofali się na tereny Łomżyńskie.
Działalność Konstantego Ramotowskiego "Wawra" była na terenie Augustowskim największym wyczynem zbrojnym spośród wszystkich oddziałów.
Za schronienie i miejsce swego działania wybrał teren dzisiejszej gminy Sztabin, gdzie warunki naturalne, a także życzliwość zamieszkującej tu ludności stwarzały poczucie bezpieczeństwa i możliwość efektywnych działań wojennych.
W historii gminy Sztabin dużą rolę odegrały dwie wojny światowe.
Do pierwszych walk w czasie I wojny doszło 2 sierpnia 1914 roku w strefie nadgranicznej. Stroną zaczepną była strona rosyjska.
Raz atakowali Rosjanie, a raz Niemcy. Kilkakrotnie armie zaborców przechodziły przez te ziemie w pościgu za przeciwnikiem.
W konsekwencji tereny te dostały się pod okupację niemiecką.
Po koniec lutego 1915 roku po zakończeniu walk w Puszczy Augustowskiej, Niemcy przystąpili do forsowania rzeki Biebrzy. Nazajutrz po zajęciu Sztabina, nad Biebrzą rozpoczął się bój (walka trwała 18 dni).
Ze Sztabina liczącego 300 domów, zostało tylko 16, a resztę zburzono i spalono. Dopiero latem 1915 roku, Niemcy opanowali wschodnią część guberni suwalskiej. Po ponad stu latach rządów carskich tereny te znalazły się pod okupacją niemiecką.
Niemcy wywieźli do obozu jenieckiego w Gütersloh w Westfalii proboszcza sztabińskiego ks. Jakuba Rółkowskiego, proboszcza jamińskiego księdza Wawrzyńca Włostowskiego.
Wraz z nimi więzieni byli: ksiądz Kotlewski z Lipska i Makowski ze Szczebry. Dzięki protekcji posła parlamentu niemieckiego - Trąmpczyńskiego księża zostali zwolnieni w 1916 roku i powrócili do parafii. Gdy wojna dobiegała końca i kończyła się okupacja niemiecka, a żołnierze opuszczali nasze tereny, akcja rabunkowa z dnia na dzień przybierała na sile. Niemcy grabili co się dało. Parafia sztabińska straciła cztery dzwony, które wróg wysadził i wywiózł.
Były to już jednak ostatnie oddechy niemieckiego panowania na tych ziemiach. W lipcu 1919 roku przez miejscowość Raczki wyszło ostatnie wojsko niemieckie do Prus.
"W dniu 1 września 1939 roku o godzinie 4:45 wojska niemieckie przekroczyły granice Polski bez wypowiedzenia wojny. Na obszar województwa białostockiego wojska niemieckie weszły od zachodu z terenu Prus Wschodnich. Odcinka tego broniła Samodzielna Grupa Operacyjna "Narew" pod dowództwem gen. bryg. Czesława Młota - Fijałkowskiego".
Główną pozycje obrony stanowiła linia (Kanał Augustowski - rzeka Biebrza - rzeka Narew). Jak widać, tereny gminy Sztabin stanowiły obszar bardzo ważny pod względem strategicznym. W dniu wybuchu wojny lotnictwo hitlerowskie dokonało nalotu na miasto Augustów. Również w Sztabinie próbowano zniszczyć most na rzece Biebrzy, lecz jakimś cudem most został nienaruszony, mimo iż zrzucono z samolotu kilkanaście bomb. Wiele osób z terenu gminy brało udział w kampanii wrześniowej 1939 roku.
Dnia 20 września na Pojezierze Augustowskie wkroczyły oddziały Armii Czerwonej zajmując miasto (23 września) i cały powiat augustowski. Sowieci w sposób bezwzględny zaczęli rozprawiać się z wrogiem.  Poszukiwano, aresztowano, a następnie wywożono w głąb Rosji, każdego, kto stanowił jakiekolwiek zagrożenie dla planowanego do wdrożenia porządku. Prześladowania miały też posmak zemsty na Polakach, którzy zwyciężyli w wojnie 1920 roku.
Ziemię augustowską objęły trzy duże wywózki w głąb Rosji (Syberia). Pierwszą masową wywózkę zorganizowali Sowieci 10 lutego 1940 roku. Ofiarami byli głównie osadnicy cywilni i wojskowi oraz pracownicy lasów wraz z rodzinami. Akcja miała być przeprowadzona w ten sposób, aby nikt się nie domyślił, jaki jest jej zasadniczy cel tej wyprawy.
Z naszego terenu wywozić miano ze stacji w Augustowie, Jastrzębnej i Grodnie. Drugą zaś deportację ludności przeprowadzono 13 kwietnia 1940 roku, natomiast trzeciej dokonano w czerwcu 1941 roku, tuż przed wybuchem wojny niemiecko - rosyjskiej.
Rankiem 22 czerwca 1941 roku Niemcy napadli z zaskoczenia na nie przygotowany do wojny Związek Radziecki. Utrata kontroli nad obszarem Białostocczyzny przez Sowietów nie oznaczała zaprzestania roszczeń w stosunku do tego obszaru.
Okupant niemiecki stosował bezwzględny terror wobec mieszkańców podbitych ziem. Ludność została pozbawiona praw narodowych i politycznych. Zostały wprowadzone godziny policyjne, a zakłady przemysłowe, wody i lasy upaństwowiono. Również w lasach sztabińskich Niemcy prowadzili rabunkową gospodarkę (wycinka i wywóz drzew). Ludności narzucono przymusowe prace, dostawy żywności, wywózki na przymusowe prace do Niemiec. Niszczono kulturę i oświatę polską.
Tak samo jak Sowieci, Niemcy uderzyli w elitę narodu. O strasznych zbrodniach hitlerowskich świadczą dziś pomniki i miejsca kaźni, które są symbolem męczeństwa i heroizmu ofiar, a także niepojętego wręcz barbarzyństwa hitlerowskich oprawców.
Na terenie naszej gminy nie brak takich miejsc uświęconych krwią poległych i zamordowanych ludzi.
Dnia 17 września hitlerowcy rozstrzelali 43 osoby w Lesie Jasionowskim. Wśród zamordowanych było dużo dzieci. Dziś na zbiorowej mogile istnieje płyta upamiętniająca to wydarzenie.
W odwet za zabicie niemieckiego żandarma przez partyzantów AK, 22 czerwca 1944 roku Niemcy zamordowali w lesie nieopodal Jamin 24 mężczyzn z okolicznych wsi.
Pacyfikowano też wsie, które udzieliły pomocy partyzantom, lub sprzeciwiały się okupantom.
Na terenie gminy hitlerowcy spalili wieś Kopytkowo, która liczyła przed wojną 13 gospodarstw i 78 mieszkańców.
Całą ludność z Kopytkowa przepędzono do Sztabina, skąd wywieziono samochodami do obozu przejściowego w Grajewie. W momencie, gdy mieszkańcy opuszczali swą miejscowość zabudowania zostały podpalone. Wszystkie budynki spłonęły, a wieś przestała istnieć. Podobny los dotknął nadbiebrzańską wieś Jasionowo. Przed wojną liczyła ona 17 gospodarstw i ok. 85 mieszkańców. 16 sierpnia 1943 roku wieś została spacyfikowana, a po pewnym czasie pozwolono im, furmankami pod eskortą żandarmów dojechać do Sztabina, skąd zostali przetransportowani do obozu przejściowego w Grajewie.
Następnego dnia zostali załadowani do wagonów i wywiezieni na roboty przymusowe do Prus Wschodnich. Zabudowania wsi zostały spalone. Spłonęły 22 budynki mieszkalne i 70 gospodarczych. Zniszczono też 20 zagród kolonii Jaziewo i spalono wieś Polkowo.
Należy też wspomnieć o tragicznym losie, jaki spotkał ludność żydowską. Już od pierwszych dni wojny, Niemcy rozpoczęli planową eksterminację Żydów. Celem miała być całkowita zagłada tego narodu.
Licznie zamieszkujący tereny Augustowszczyzny Żydzi, zostali doszczętnie wymordowani lub też nigdy nie powrócili do swoich domostw.
Ludność nie zachowywała postawy obojętnej wobec okupantów. Lesiste tereny Augustowszczyzny, dziewicze i nieprzebyte bagna biebrzańskie stwarzały dobre warunki do rozwoju partyzantki.
Tak jak w powstaniach w 1831 i 1863 roku tak i podczas II wojny światowej Puszcza Augustowska dawała schronienie licznym oddziałom walczącym o niepodległość kraju. Najliczniejsze grupy wchodziły w szeregi organizacyjne Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Partyzanci organizowali napady na transporty z bronią, posterunki, wysadzali pociągi, aby jak najbardziej utrudnić życie wrogowi.
"W 1944 roku Niemcy przygotowali się do obrony. Wykorzystywano tu warunki naturalne takie jak: bagna biebrzańskie, Kanał Augustowski, jeziora i puszczę. Miało to powstrzymać Armię Czerwoną przed wkroczeniem do Prus Wschodnich. W lipcu 1944 roku miejsca obronne zajęła armia generała Hossbacha (na odcinku od Biebrzy po Puszczę Romnicką). Głównymi punktami oporu były Augustów, Suwałki i Gołdap. W drugiej połowie lipca 1944 roku wojska radzieckie II Białoruskiego Frontu i III Białoruskiego Frontu dotarły do granic powiatu augustowskiego. Rosjanom w krwawych i zaciętych bojach nie udało się sforsować cieśniny augustowskiej (jez. Sajno, rzeka Netta, Kanał Augustowski). Również wojska, które dotarły do Augustowa zostały rozbite i powstrzymane. Tak, więc tylko część powiatu augustowskiego została wyzwolona w 1944 roku.
Sztabin należał do tych miejscowości, które zostały wyzwolone najwcześniej w powiecie augustowskim. Nastąpiło to 31 lipca 1944 roku. Nastała Polska Ludowa."

Krasnybór jako pierwsze siedlisko

W 1506 roku król Aleksander nadał Chreptowiczom o przydomku Litawor znaczny szmat Puszczy Perstuńskiej - w jej części zwanej Puszczą Krasny Bór (skąd też wzięła się nazwa tej wsi) lub Krasnoborską.
Były to włości położone między rzekami Biebrzą, Nettą i Lebiedzianką, skolonizowane w ciągu XVI - XVII wieku przez ludność ruską i polską.
W 1790 roku Ewa Chreptowicz wniosła ten majątek w posagu Michałowi Brzostowskiemu, staroście mińskiemu, ojcu hrabiego Karola Brzostowskiego, reformatora gospodarczego, twórcy "Rzeczpospolitej Sztabińskiej".
Chreptowicze wybrali Krasnybór (zwany wówczas Przekopem) na siedzibę swoich dóbr. Tu założyli folwark, wystawili dwór, wytyczyli trójkątny rynek, na którym odbywały się trzy razy do roku jarmarki.
Dla uświetnienia rodu Adam Chreptowicz, podkomorzy nowogrodzki, ufundował pobudowany w latach 1584 - 1589 unikatowy na tych terenach - na rzucie krzyża greckiego - mutowany kościół, którego architektura łączy formy renesansowo - późnogotyckie z tradycjami średniowiecznego budownictwa sakralnego ziem ruskich. Świątynia (pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny) ma długość 21 m, szerokość 15 m i wieżę 30 m. Wieża nakryta miedzianym hełmem, nadbudowana w 1913 roku, widoczna jest z odległych okolic. W ołtarzu głównym znajduje się czczony przez wiernych obraz olejny na płótnie z około połowy XVII wieku, z wizerunkiem Matki Boskiej z Dzieciątkiem; w ołtarzu bocznym - rzeźba Jezusa Ukrzyżowanego z przełomu XVII i XVIII wieku.

krasnybor 7

Wnętrze kościoła w Krasnymborze.

krasnybor 1

Kościół w Krasnymborze.

Tenże Adam Chreptowicz sprowadził do Krasnegoboru pod koniec XVI wieku bazylianów (lub też bazylianki) obrządku wschodniego.
Jak długo byli, trudno ustalić. W 1661 roku Samuel Chreptowicz, chorąży starodubowski, na prośbę swej matki, Anny  Zofii z Kurzenickich, ufundował klasztor, który objęli bernardyni. Krótko przebywali, skoro ich miejsce w 1664 roku zajęli - sprowadzeni przez żonę Samuela, Konstancję Joannę z Dulskich - dominikanie, którzy przetrwali tu do 1824 roku. Zniszczony klasztor został rozebrany w okresie międzywojennym.
Naprzeciw kościoła usytuował się na wzgórzu cmentarz. Zachowało się na nim 35 bezcennych żeliwnych nagrobków z huty Brzostowskiego, a w śród nich najpiękniejszy i najokazalszy, w formie neogotyckiej kapliczki, wykonany przez hrabiego osobiście dla swej najwierniejszej współpracownicy, Wiktorii Wierzbickiej - Rymaszewskiej, głównej księgowej majątku.

krasnybor 5

Nagrobek Wiktorii z Wierzbickich Rymaszewskiej
na cmentarzu w Krasnymborze

Niestety, w ostatnich dziesięcioleciach nagrobki te w większości zostały bezmyślnie przysłonięte sztampowymi, dużymi grobowcami, które degradują pierwotne piękno tego unikatowego cmentarza.

krasnybor 3

Kościół św. Rocha w Krasnymborze

krasnybor 6

Krzyże wykonane w Hucie Sztabińskiej

W 1870 roku parafianie wystawili na cmentarzu grzebalną kaplicę, która przed kilkoma laty została rozbudowana i pełni funkcję kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Rocha. Wcześniejszy, drewniany kościół parafialny  istniał (oprócz zakonnego) w Krasnymborze do 1830 roku.

Jaminy - Puszcza jamińska i jej osadnictwo

Duża wieś w gminie Sztabin, na skraju bagien biebrzańskich, położona na gruntach dawnej Puszczy Jaminy (królewszczyzna), która rozciągała się w widłach Netty i Biebrzy, granicząc od wschodu z Puszczą Krasny Bór. Już pod koniec XVII wieku powstała tu rudnia Stanisława Reszki.
Po 1700 roku w  puszczy zaczęto osadzać chłopów, dając początek wsiom: Jaziewo, Czarny Las, Lipowo. W 1703 roku wsie te, wraz z rudą Jaminy i tą niewielką puszczą, zagarnął - korzystając z wojennego zamieszania - Kazimierz Sienicki, miecznik litewski, generał artylerii. Pozakładał on wsie: Mogilnice, Wrotki, Czarniewo, budując jednocześnie w Jaminach dwór i młyn w miejsce rudni. Zamierzał tu wystawić rezydencję dla nowego majątku, który stanowił osobną dzierżawę dóbr królewskich.
Plany te pokrzyżowała wojna północna. W 1707 roku Sienicki dostał się do niewoli rosyjskiej i został zesłany na Syberię, gdzie zmarł w 1711 roku. Dzierżawę po Sienickim otrzymał w 1709 roku Jerzy Kasper Dewicz, który dalej zasiedlał ten zakątek chłopami z innych wsi królewskich.
Od 1713 roku posesorem dzierżawy był wojewoda mścisławski Jerzy Stanisław Sapiecha (zm. 1732), a następnie wdowa po nim, Teodora z Sołtanów (zm.1774), która kontynuowała akcję osiedleńczą w istniejących już wsiach.
Na piaszczystym wzniesieniu w Jaminach wystawiła drewniany kościół parafialny (pod wezwaniem św. Mateusza), który spłonął w 1789 roku. Obecny kościół drewniany z około 1780 roku został do Jamin przeniesiony w 1845 roku z Augustowa. Ma on 37 m długości, 14 m szerokości, 8 m wysokości do sklepienia i wieże o wysokości 17 m. W głównym ołtarzu znajduje się obraz Świętej Trójcy oraz 12 apostołów.

jaminy 3

Kościół i cmentarz w Jaminach.

Do parafii Jamin należy 12 okolicznych wiosek i około 1800 wiernych.  Obok kościoła stoi krzyż upamiętniający miejsce stracenia 24 mieszkańców wsi, rozstrzelanych przez Niemców 20 czerwca 1944 roku za zabicie hitlerowskiego żandarma.

jaminy 2

Tablica ku pamięci ofiar NKWD i UB na cmentarzu w Jaminach.

Na cmentarzu zachowały się żeliwne pomniki i krzyże z zakładu hrabiego Karola Brzostowskiego w Hucie Sztabińskiej. Przy drogach do okolicznych wiosek można spotkać XIX - wieczne drewniane kapliczki o konstrukcji zrębowej, a we wsiach sporo zabytkowych obiektów budownictwa ludowego. Zwracając uwagę świronki, czyli spichlerze z podcieniami.

"Rzeczpospolita Sztabińska" hr. Karola Brzostowskiego

Twórcą i realizatorem reform społeczno - gospodarczych w dobrach sztabińskich w pierwszej połowie XIX wieku był hrabia Karol Brzostowski (1796 -1854), kapitan inżynierii wojskowej, wnuk reformatora, współtwórcy Komisji Edukacji Narodowej i kanclerza wielkiego litewskiego - Joachima Litawora Chreptowicza (1729 - 1812) oraz wojewody inflanckiego, Stanisława Brzostowskiego.

hrabia karol brzostowski

Hrabia Karol Brzostowski.
(fot. Agencja reklamowa "Elkam" Białystok)

Brat tego ostatniego, Paweł Ksawery Brzostowski (1739 - 1827), twórca Rzeczpospolitej Pawłowskiej, jako pierwszy w Polsce przeprowadził reformy chłopskie. Karol Brzostowski poszedł w ślady swych protoplastów. W początkowo okropnie zadłużonych i zaniedbanych włościach sztabińskich - odziedziczonych po matce Ewie z Chreptowiczów - stworzył kwitnący gospodarnością, zasobnością i pionierską nowoczesnością majątek przemysłowo - rolniczy z hutami szkła i żelaza oraz fabryką maszyn rolniczych. Określano całość tej własności mianem Rzeczpospolitej Sztabińskiej. Zrezygnowawszy z kariery w wojskowej, hrabia Karol Brzostowski zamieszkał w odziedziczonych dobrach.  Ulokował się kilka kilometrów od Sztabina, we dworze w Cisowie (przy szosie Augustów - Białystok), gdzie rozpoczął dzieło reformatorskie. Poświęcił mu całe swoje życie. Początki nie rokowały powodzenia.
Dobra sztabińskie liczące 12.831 ha - zadłużone ponad stan ich faktycznej wartości - składały się z wielkich przestrzeni bagien, moczarów nadbiebrzańskich, lichych gruntów oraz przetrzebionych ze starodrzewu lasów. W należących do dóbr 27 wioskach i kilku osadach leśnych żyło około 3700 poddanych Polaków, Białorusinów, Rosjan staroobrzędowców oraz trochę Żydów. Ludność ta wegetowała w nędzy i ciemnocie, prymitywnie gospodarząc na części pańskiej ziemi, z której od lat nie płaciła podatków. Swą Rzeczpospolitą Sztabińską budował Karol Brzostowski przez 35 lat, dając dowody poświęcenia, pracowitości, konsekwencji działania, przedsiębiorczości, talentów organizacyjnych i wynalazczych. Jako reformator zniósł pańszczyznę, oddając chłopom ziemię w dzierżawę za czynsz; utworzył fundusz z przeznaczeniem na zapomogi, opiekę lekarską (z bezpłatną opieką nad ludźmi starszymi) i utrzymanie szkoły; założył kasę oszczędności i kasę pożyczkową; zaprowadził równouprawnienie ludzi pracy różnych wyznań i narodowości; skutecznie zwalczał pijaństwo; w 1854 roku uwłaszczył chłopów i nadał im ziemię. W zakresie gospodarstwa wiejskiego: w 1823 roku pioniersko wprowadził płodozmian czteropolowy z uwzględnieniem hodowli ziemniaków; zaprowadził uprawę szeregu roślin pastewnych i przemysłowych, jak chmielu i kapusty; zmechanizował prace rolnicze i hodowlane; po raz pierwszy w Europie zastosował mechaniczne dojarki i kopaczki do ziemniaków własnej produkcji. W Hucie Sztabińskiej produkowano rozliczne maszyny i narzędzia rolnicze, m.in. dojarki, kopaczki, żniwiarki, młockarki czyszczące zboże, automatyczne obierarki ziemniaków, a także automaty do rozlewania trunków i kapslowania butelek. Sztabiński browar produkował, jako pierwszy w kraju, spirytus i wódki z buraków cukrowych, uprawianych w Cisowie. W zakresie organizacji zarządzania Brzostowski po raz pierwszy w Polsce zaprowadził podwójną rachunkowość (tzw. buchalterię włoską).
Jego oficjaliści i terminatorzy przechodzili obowiązkowy kurs pisania i rachunkowości. Zastosował system rocznych premii, wynagrodzeń za wysługę lat i bezpłatną stołówkę dla najlepszych specjalistów.
Jako pierwszy w kraju zaprowadził w 1845 roku łączność telegraficzną (między Cisowem, a biurem Huty Sztabińskiej).
Brzostowski zmarł w Paryżu i tam został pochowany. Mocą jego testamentu, z zakładów przemysłowych, lasów i majątku dworskiego (po oddaniu chłopom ziemi) utworzona została Instytucja Rolniczo - Fabryczna, nazywana później Fundacją Sztabińską. Niestety, administratorzy tej instytucji okazali się ludźmi nieuczciwymi, w krótkim czasie doprowadzając ten wielki majątek i manufaktury fabryczne do zadłużenia i ruiny.
Resztki poszły na licytację; część gruntów wykupili mieszkańcy gminy Sztabin. Pewną korzyść odniosła garstka młodzieży za szkół średnich, która otrzymywała stypendium od fundacji. Mieszkańcy dawnych dóbr Brzostowskiego wyróżniają się na Suwalszczyźnie gospodarnością, ogólnie wyższą oświatą, kulturą oraz świadomością przeszłości swej rodzinnej ziemi nadbiebrzańskiej.


Powyższa treść jest fragmentem pracy licencjackiej.

Wykorzystywanie tekstów oraz grafiki do celów komercyjnych bez zgody Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. jest zabronione.

Kategoria: